Psychoterapeutka w trakcie szkolenia
Do wybrania drogi terapeuty skłoniła mnie przede wszystkim ciekawość drugiego człowieka.
Spotkanie z klientem jest dla mnie jak podróż do kraju,którego nie znam, a który chcę poznać z uważnością, zainteresowaniem i szacunkiem dla jego unikatowych cech, specyfiki i odmienności.
Bardzo ważna jest dla mnie efektywność terapii, rozumiana jako danie klientowi:
poczucia że dokonanie zmiany, której pragnie, jest możliwe oraz narzędzi do jej dokonania.
W procesie terapii bardzo ważne jest dla mnie dobranie metod i technik pracy do specyfiki problemu klienta i jego potrzeb. Zgodnie z tą ideą pracuję w nurcie integracyjnym, czerpiącym z wielu podejść, jednak szczególnie bliska jest mi terapia systemowa. W jej ujęciu klient nie jest odizolowaną jednostką, ale częścią większego systemu, w którym funkcjonuje.
Sporo uwagi poświęcam zrozumieniu systemu rodzinnego, z którego pochodzą wzorce w oparciu, o które klient działa, podejmuje decyzje czy komunikuje się z innymi. Poznanie i zrozumienie siebie w tej perspektywie może pozwolić klientowi na dokonanie zmiany, której osiągnięcie skłoniło go do podjęcia terapii.
W trakcie wspólnej z klientem podróży terapeutycznej dążę do zbudowania relacji opartej na bezpieczeństwie, szacunku i zaufaniu.
Pracuję z osobami borykającymi się z trudnościami w obszarze:
Jestem mamą dwóch córek, w wieku szkolnym i przedszkolnym, codziennie towarzyszą mi więc radość z bycia z nimi i odpowiednia porcja wyzwań wychowawczych.
Bardzo lubię bycie w podróży, zmiany miejsc, krajobrazu za oknem.
Woda to zdecydowanie mój żywioł, pływanie daje mi poczucie wolności i przestrzeń do rozmowy ze sobą. Kocham duże miasta i ich dynamikę, lecz z upływem lat coraz bardziej doceniam możliwość kontaktu z naturą.
