Co daje psychoterapia grupowa? 

Co to jest psychoterapia grupowa?


Psychoterapia grupowa jest formą uczenia się poprzez doświadczenie, któremu towarzyszy refleksja i informacje zwrotne od pozostałych uczestników i od psychoterapeutów.



Czy psychoterapia grupowa jest skuteczna?


Najnowsze badania nad skutecznością psychoterapii dowodzą, że daje ona bardzo dobre i szybkie efekty. Znaczące zmniejszenie objawów odnotowuje się nawet u 84% pacjentów po zaledwie 10-14 tygodniach intensywnej terapii grupowej.



Na czym polega psychoterapia grupowa?


W psychoterapii grupowej wykorzystuje się relacje, jakie tworzą się pomiędzy członkami grupy. Jest to cenna przestrzeń, służąca rozwijaniu naszych umiejętności społecznych oraz pole do obserwowania tego,jakie role przyjmujemy w kontakcie z innymi ludźmi i w jaki sposób reagujemy w różnych sytuacjach.


Dzięki większej liczbie uczestników otrzymujemy więcej informacji zwrotnych i pomysłów na sposoby radzenia sobie z trudnościami. Reakcja grupy na naszą osobę jest też cenna z uwagi na to, że mocniej docierają do nas sygnały będące udziałem większej liczby osób. 


W terapii grupowej mamy również szansę doświadczyć, że nie tylko nas cechują pewne sposoby przeżywania, że nie tylko my borykamy się z danymi problemami. Wspólna praca i wzajemne wyrazy zachęty wzmagają naszą motywację. Jeśli trudno jest nam odnaleźć się w kontaktach społecznych, to ta forma terapii może pomóc nam zwiększyć pewność siebie. 


psychoterapia grupowa


Opinie uczestników psychoterapii grupowej


“Nigdy nie zapomnę wsparcia i siły, jakie czerpałam z grupy. Niesamowita była możliwość słuchania informacji zwrotnych od nich; byli jak lustro, w którym można się przeglądać, choć nie zawsze podobało mi się to, co w nim widziałam. W tej niezwykłej podróży uczestniczył również terapeuta, czuwał nad nami i interweniował w razie potrzeby, traktowaliśmy go jak dyrygenta naszej terapeutycznej orkiestry. Zaskakująco, biorąc pod uwagę różnorodność osobowości zgromadzonych na grupie, zdołaliśmy stworzyć bezpieczną atmosferę, która ułatwiała mówienie o najtrudniejszych wydarzeniach z życia, momentach wstydu, bólu i rozpaczy. Zyskałam też możliwość dzielenia się swoim doświadczeniem. Po raz pierwszy w życiu czułam, że mój głos był dla kogoś ważny. Empatyczne reakcje innych osób tylko pogłębiały wzajemne zaufanie.


Wiedziałam też, że w razie potrzeby grupa sformułuje mur obronny, przestrzeń do opatrywania ran, tak by nikt nie mógł mnie wtedy skrzywdzić. Spotkania na grupie były doskonałą okazją do uczenia się od siebie. Chyba najważniejszą lekcją było uświadomienie sobie naszej siły,utwierdziliśmy się w przekonaniu, że cokolwiek nas nie spotka, to jesteśmy w stanie się podnieść i iść dalej z podniesiona głową. Uwierzyliśmy w ogromny potencjał i dobro, jakie każdy posiada, pomimo podejmowania czasem kiepskich wyborów życiowych. To było jak przebudzenie ze snu, po którym czekała nas rzeczywistość pełna nowych możliwości, ograniczonych wyłącznie horyzontem naszej wyobraźni.


Co dała mi moja terapia grupowa? Życie. Dotychczas wegetowałam w rodzinnym domu, wypełnionym oparami alkoholu i przemocą. Wraz z kolejnymi awanturami czułam jakby wlewano mi cement przez gardło, z każdym dniem „twardniałam” coraz bardziej, zamrażałam trudne dla mnie emocje — strach, gniew, smutek, złość — tak, by ich nie czuć. Ta strategia była dość skuteczna, ale miała też swoją cenę. W ten sposób przestałam odczuwać również pozytywne emocje, jakby coś we mnie się zepsuło. Byłam jak koń wyścigowy z klapkami na oczach — pędziłam zaciekle do celu, mówiłam sobie: to minie, byle tylko skończyć studia i wyprowadzić się, byle nie myśleć, byle nie czuć. Paradoksalnie, kiedy ja wewnątrz umierałam, zewnętrzni obserwatorzy podziwiali, jak dobrze sobie radzę, chwalili moją dzielną postawę.


W najgorszych chwilach chwytałam się myśli, by się uwolnić, by przestać żyć. To było moje wyjście awaryjne, kojąca myśl niczym poduszka, na którą można złożyć znużoną głowę. Na szczęście trafiłam na terapię, gdzie zostałam uratowana przez inne Dorosłe Dzieci Alkoholików i terapeutę. Pomogli mi odnaleźć sens życia.


Zrozumiałam, że nie muszę nikomu udowadniać swojej wartości, zasługiwać na miłość poprzez pracę, osiągnięcia czy dobre zachowanie, bo jestem wartościową osobą, którą można kochać bezwarunkowo. Mogę być taką, jaką jestem — smutną, radosną, zalęknioną, spokojną czy złą i wszystkie te stany to ja, tylko w różnych „odcieniach”, i to jest w porządku. Kiedy przestałam chować się za maskami, odkryłam, że twarz ukryta pod spodem — moja  twarz — „dobrze leży” i podjęłam wysiłek pokochania siebie. Dzięki terapii nie tylko żyję, ale żyję pełniej. Wiem również, że czeka mnie jeszcze wiele pracy, ale zostałam wyposażona w solidne buty na tę podróż”.



Źródło: Stowarzyszenie Intro, Psychoterapia po ludzku



Jakie jeszcze zalety i wady przynosi terapia grupowa?


Dodatkowo, w przeciwieństwie do terapii indywidualnej, udzielamy tutaj wsparcia innym osobom, dzięki czemu zyskujemy poczucie, że jesteśmy potrzebni. Jest to szczególnie ważne, jeśli doświadczamy poczucia izolacji, stanów depresyjnych czy myśli samobójczych. 


Warto dla równowagi wspomnieć również o pewnych minusach takiej formy psychoterapii. Dla niektórych z nas wadą pracy grupowej, w porównaniu z terapią indywidualną, może być zbyt mała ilość uwagi poświęcanej nam przez terapeutę. 


W terapii grupowej łatwiej jest też rozproszyć swoją uwagę i uciec od własnych problemów, skupiając się na kłopotach innych osób.


terapia grupowa


Rodzaje i specyfika psychoterapii grupowych


Grupy terapeutyczne skoncentrowane są zazwyczaj na określonym obszarze trudności tak, by uczestników łączyły wspólne doświadczenia i przyświecały im podobne cele. Specyfika grupy jest określona przed jej rozpoczęciem i może odnosić się do takich zagadnień, jak przemoc w rodzinie, problemy interpersonalne, depresja, stany lękowe i wiele innych. 


Spotkania odbywają się regularnie. Ich częstotliwość zależy od rodzaju grupy, dla której sesje terapeutyczne są tworzone: od czasu jej trwania, liczby spędzanych wspólnie godzin, celu i tematu oraz tzw. głębokości pracy. Każdy terapeuta sam określa optymalną dla siebie liczebność grupy. 


Przy niektórych zaburzeniach, jak np. zaburzenia lękowe, lepiej sprawdzają się małe grupy, nieprzekraczające sześciu osób. Zapewniają one uczestnikom poczucie intymności i bezpieczeństwa. Podczas organizowania dłuższych sesji terapeutycznych, jak treningi terapeutyczne, lepsze rezultaty można osiągnąć, pracując z większą grupą ok. dwunastoosobową. Grupa umożliwia wtedy wymianę doświadczeń, zapoznanie się z różnorodnością ludzkich poglądów.



Dla kogo psychoterapia grupowa?


Psychoterapia grupowa jest dobrą formą pomocy dla osób, które:

  • doświadczają trudności w stworzeniu i utrzymaniu związków intymnych i przyjacielskich
  • doświadczają pustki i poczucia braku sensu życia
  • stale odczuwają napięcie i niepokój

A także dla tych, którzy skarżą się na takie problemy, jak:

  • nadmierne wycofanie, nieśmiałość, osamotnienie
  • nadmierna impulsywność, zbyt szybkie uleganie emocjom i przechodzenie do działania
  • unikanie konfrontacji, nie podejmowanie rywalizacji
  • problemy w rozpoznawaniu, doświadczaniu, wyrażaniu uczuć
  • trudność w rozumieniu zachowań, reakcji i uczuć innych ludzi, jak również swoich bliskich
  • nadmierna skłonność do intelektualizowania, racjonalizowania
  • bierna agresja
  • obawa przed własnym gniewem i gniewem innych
  • obawa przed bliskością
  • poczucie, że nie potrafi się kochać
  • trudność w przyjmowaniu miłości, czułości, tkliwości, przyjaźni, serdeczności
  • poczucie, że jest się nudnym, nieatrakcyjnym, albo inni mówią o nich w ten sposób
  • trudność w doświadczaniu radości, spontaniczności
  • poczucie braku realizowania się w pracy
  • sabotowanie swoich sukcesów

Dla osób z problemami w relacjach z ludźmi psychoterapia grupowa wydaje się najlepszą propozycją. Jednak jeśli problemy te są szczególnie nasilone, na przykład gdy ktoś nigdy nie był w bliskim związku, a w sytuacjach grupowych najczęściej doświadczał napiętnowania i odrzucenia – potrzebnych może być kilka sesji przygotowujących do udziału w grupie terapeutycznej lub wcześniejsza/równoległa psychoterapia indywidualna.


psychoterapia grupowa


Rodzaje psychoterapii grupowej


Ze względu na czas trwania grupy:

  • Grupa krótkoterminowa (kilkumiesięczna)
  • Grupa średnioterminowa (od dziesięciu miesięcy do półtora roku)
  • Grupa długoterminowa – trwającą dwa lub dwa i pół roku

Ze względu na przyjmowanie uczestników:

  • Grupy otwarte – mogą mieć charakter otwarty, co oznacza, że ich skład nie jest stały, więc przy każdym spotkaniu może dołączyć do niej nowy uczestnik
  • Grupy zamknięte – przeciwieństwem do grup otwartych są grupy zamknięte, w których czas psychoterapii jest ściśle określony i stanowi cykl spotkań. Nie ma wtedy możliwości, by ktoś doszedł do grupy w trakcie jej trwania. Spotkania prowadzone są przez wykwalifikowanego psychoterapeutę
  • Grupy półotwarte – nie mają odgórnie wyznaczonego terminu zakończenia, a uczestnicy wspólnie z terapeutami prowadzącymi grupę decydują o tym, jak długo uczęszczają na sesje grupowe i poddają dyskusji, czy nowi członkowie mogą dołączyć w trakcie trwania spotkań czy nie


Rola psychoterapeuty w psychoterapii grupowej


Rola psychoterapeuty w prowadzeniu sesji zależy od specyfiki grupy i tematu spotkań. Może prowadzić całe spotkanie aktywnie, biorąc w nim udział, zadając pytania uczestnikom lub wycofać się i bardziej skupić uwagę na obserwacji procesu grupowego, włączając się w istotnych i trudnych dla grupy momentach.


Psychoterapeuta prowadzący terapię grupową określa cele pracy grupy, jest świadomy zachodzących w niej procesów, zna fazy jej działania i rozwoju. W pracy grupowej terapeuta wykorzystuje różnorodne sposoby działania, począwszy od swobodnych rozmów, poprzez stosowanie różnych metafor, opowiadań, wykładów, a kończąc na odgrywaniu ról i trudnych sytuacji z życia uczestników oraz dawaniu im najrozmaitszych zadań do wykonania.



Relacja pacjenta z terapii grupowej


“Rozpoczynając terapię grupową, myślałam, że doskonale wiem, na czym to polega. Weryfikacja w tzw. realu skłoniła mnie jednak do zmiany opinii — życie okazało się być o wiele bardziej barwne niż książkowe treści. Oto nagle to ja miałam uczestniczyć w procesie grupowym, angażować się i doświadczać skrajnych emocji niczym na górskiej kolejce. 


Opuściłam bezpieczną pozycję zgłębiania teorii, w trakcie terapii nie mogłam schować się za książką czy wyjść z pokoju. Terapia grupowa była niesamowitą podróżą, przeprawiałam się przez wszystkie lata mojego życia, poszukując zagubionych fragmentów mojej historii. Powoli odzyskiwałam wspomnienia, można to porównać do składania kawałków roztrzaskanego naczynia, którego ostre krawędzie raniły mi czasem dłonie.


W tym bolesnym procesie niezwykle pomocne było słuchanie innych — ich opowieści uruchamiały wspomnienia, jakby w pamięci otwierały się drzwi do zaniedbanego pomieszczenia. Trudno to wyjaśnić, nikt z nas do końca nie rozumiał, w jaki sposób się to dzieje. Doświadczyliśmy silnego uczucia wspólnoty, zrozumienia, czegoś wyjątkowego, wykraczał poza komunikację językową. Chyba można to określić jako porozumienie dusz.


Początkowo żywiłam obawy, czy będę w stanie efektywnie pracować nad sobą w obecności dziewięciu innych osób. Było to dla mnie szczególnie przerażające, bowiem jako introwertyk preferuję kontakty „jeden na jeden”, a tu nagle miałam się znaleźć w dużej grupie i to bynajmniej nie w celu rozmawiania o pogodzie. Mój lęk objawił się na pierwszej sesji grupowej w formie drżącego głosu, obfitego pocenia się i niespójnych wypowiedzi.


Na szczęście okazało się, że wszyscy uczestnicy byli równie zdenerwowani, co skutecznie rozładowuje napięcie, a nawet potem zaczęliśmy się z tego śmiać. W miarę upływu czasu oswoiłam się z grupą, aż w końcu przebywanie w ich gronie stało się dla mnie czymś tak naturalnym jak oddychanie. W pracy grupowej obawiałam się również, czy wystarczy czasu na opowiedzenie mojej historii, nie chciałam zostać pominięta. Odkryłam w sobie dziecięce pragnienie uwagi, chciałam mieć terapeutę tylko dla siebie’



Udostępnij artykuł:
Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Ostatnie artykuły
.